Jedno z najbardziej pomocnych narzędzi do ogarnięcia psa to… KLATKA!
Już od dawna zbierałam się, aby nagrać filmik, w którym opowiem coś więcej o wprowadzaniu psu klateczki.
W filmiku na dole znajdziesz takie oto poruszane aspekty:
Jak dobrać klatkę?
- materiałowa,
- transporter plastikowy,
- metalowa,
- wbudowana w meble (np. kennelove.pl Fotka poniżej).

Pies musi mieć na tyle miejsca, aby się swobodnie położyć.
Miejsce umiejscowienia:
- zaciszne, ale nie całkiem odosobnione (pies chce być blisko rodziny).
Po co wprowadzać klatkę?
- azyl dla psa,
- miejsce wyciszenia i odpoczywania,
- pomocne w zapobieganiu rozwoju zachowań niepożądanych,
- pomocna przy nauce czystości,
- akceptacja ograniczenia wolności,
- transport psa,
- akceptacja nowych miejsc (np. hotel),
- przerwy w treningu, czekanie na swoją kolei na zawodach/seminariach.
Jak wprowadzać?
- każdy posiłek wydawaj w klatce,
- pobaw się w oferowanie wchodzenia do klatki i wychodzenia z niej,
- czasem zostawiaj w klatce pyszne niespodzianki,
- zamykaj w niej psa po głównych spacerach razem ze smacznym Kongiem i otwieraj zanim pies zacznie sam się tego domagać,
- zamykaj na ciut dłużej z czymś smacznym do gryzienia, dopiero gdy zauważysz, że pies już w niej sypia „sam z siebie”.
Gdy coś nie wychodzi – cofnij się o kilka kroków!
Koniecznie obejrzyj filmik 🙂
W tym miejscu przypomnę Wam filmik z mojego kanału Youtube, w którym pokazywałam jak stopniowo przyzwyczajać szczeniaka do klatki.
Jeśli natomiast szukasz inspiracji na zabawy klatkowe – polecam m.in. zabawę w budę:
Tak jak mówiłyśmy z Tamarą – na przyzwyczajenie psa do klatki trzeba zarezerwować sobie trochę czasu. Przeciętnie zajmuje to od 2 tygodni do miesiąca (pod warunkiem, że codziennie poświęcisz temu chociaż kwadrans). Umiejętność odpoczywania w klatce jest jedną z kluczowych umiejętności, jakie powinien nabyć pies przebywający w domu. Oprócz tego, że wprowadzi ład w codzienne życie, przyda się w podróży i na zawodach, to także zapewni bezpieczeństwo psu podczas naszej nieobecności. Wyobraźcie sobie, że pies przypadkiem strąca coś szklanego (choćby po prostu szklankę) i dłuższy czas biega sam luzem po domu. Może się to skończyć bardzo nieprzyjemnie… Dlatego, jeśli próbowałeś już uczyć swojego psa spokojnego przebywania w zamkniętej klatce, ale coś Ci nie wyszło i widzisz, że pies się frustruje i nie potrafi tego zaakceptować lub nie wiesz w co klatkę doposażyć – skorzystaj z indywidualnych konsultacji w toruńskiej szkole Team Spirit lub zapisz się na zajęcia cykliczne.
Uwaga – powyższe rady przydadzą Ci się także, jeśli chcesz nauczyć psa przebywania w kojcu 🙂
